Nasiona Chia czy Siemię lniane

Jedne znane od pokoleń, polecane przez prababki i później nieco zapomniane. Drugie całkiem niedawno podbiły w Polsce półki sklepowe, są egzotyczne, nowe i dobrze wyglądają na zdjęciach, przez co widzimy je co chwila w mediach społecznościowych. Siemię Lniane i Nasiona Chia, które wybrać? Czy warto płacić więcej? Czy droższe znaczy lepsze?

Czy produkty rzeczywiście są tak podobne i wykazują takie same właściwości zdrowotne i odżywcze? Który z nich okaże się lepszym wyborem dla nas i naszej rodziny ?

Nasiona Chia kontra Siemię Lniane w liczbach

*na 100 g produktu

 

  •  Siemię lniane zawiera ponad 20 % więcej kwasów tłuszczowych Omega-3
  • Produkty mają praktycznie identyczną zawartość kwasów tłuszczowych Omega-6. Nasiona Chia zawierają ich zaledwie 2-3 % więcej
  • Nasiona Chia mają prawie 30 % więcej błonnika
  • Łyżka Siemienia Lnianego dostarcza 53 kcal, to o 4 kcal więcej niż ta sama ilość nasion Chia

Przeczytaj: dlaczego i jak zwiększyć zawartość Omega – 3 w diecie

Fitoestrogeny zawarte w nasionach lnu i szałwii hiszpańskiej

Oba produkty są bogatym źródłem lignanów, które pod wpływem działania flory jelitowej przechodzą szereg przemian,  które przechodząc w substancje o działaniu zbliżonym do ludzkich estrogenów. Lignany należą do grupy fitoestrogenów, tak jak izoflawony zawarte w soi, które jednak charakteryzują się innym działaniem. Zarówno Siemię Lniane jak i Szałwia Hiszpańska są bogate w lignany, jednak tradycyjne nasiona lnu są zdecydowanie najbogatszym ich źródłem. Fitoestrogeny konkurują o miejsca receptorowe z estrogenami, jednocześnie wykazując znacznie łagodniejsze od nich działanie.

Badania wykazały, że związki pochodzenia roślinnego i działaniu estrogennym mogą wpływać pozytywnie na stan zdrowia kobiet nie tylko o obniżonym poziomie estrogenów (np. łagodząc objawy menopauzy), ale również tych z wysokim stężeniem estrogenów.  

Potwierdzono również, że lignany zmniejszają ryzyko wystąpienia nowotworów powiązanych z układem hormonalnym – przede wszystkim raka piersi. Wyniki badań sugerują, że lignany obecne w siemieniu lnianym i nasionach Chia przyczyniają się również do

  • Zmniejszenia poziomu złego cholesterolu
  • Działania antyoksydacyjnego ( silniejszego niż witamina E uważana za jeden z najsilniejszych antyoksydantów )
  • Zmniejszenia ryzyka cukrzycy i obniżenia stężenia glukozy we krwi, chroniąc przed insulinoopornością

Przeczytaj jak podwyższony poziom cukru i insulinooporność wpływają na płodność.

*na 100 g produktu

Siemię Lniane czy Szałwia Hiszpańska ?

Oba produkty szczycą się dobrym stosunkiem kwasów omega-6 do omega-3, solidną porcją błonnika i zawartością lignanów. Wybór wydaje się być dość indywidualny i zróżnicowany ze względu na oczekiwania wobec diety.

Dlaczego Szałwia Hiszpańska ( Nasiona Chia) ?

  • Wyższa zawartość błonnika, który zapewnia poczucie sytości, reguluje pracę układu pokarmowego, wpływa pozytywnie na profil lipidowy i spowalnia wchłanianie cukrów z posiłków
  • Świetne źródło białka, magnezu, wapnia i fosforu – szczególnie dla osób na diecie wegańskiej

Dlaczego Siemię Lniane?

  • Wyższa zawartość kwasów tłuszczowych Omega-3
  • Bogatsze źródło lignanów o udowodnionych zdrowotnych właściwościach
  • Produkt tańszy i łatwiej dostępny

W mojej kuchni miejsce znajduje się dla obu produktów, ale jeśli miałabym z któregoś zrezygnować byłyby to zdecydowanie nasiona Chia. Stanowią świetny dodatek do koktajli, owsianek, sałatek. Zwiększają zawartość błonnika i zdrowych tłuszczów w mojej diecie. Sprawiają, że płatki owsiane na mleku sycą na dłużej i nadają niecodziennego charakteru deserom. Dlaczego więc jestem skłonna z niego zrezygnować?

To Siemię Lniane, obecne w mojej kuchni odkąd pamiętam, ratuje mnie za każdym razem gdy układ pokarmowy odmawia posłuszeństwa. Pomaga na wzdęcia, łagodzi przykre dolegliwości żołądkowe i wspomaga perystaltykę jelit. Jeśli dotarliście do tego miejsca postu wiecie też, że jest to produkt o zdecydowanie wyższej gęstości składników zdrowotnych.

Jeśli post ci się spodobał lub okazał się przydatny udostępnij go dalej, zostaw komentarz lub po prostu polub post na facebooku. Dla ciebie to kilka sekund, a dla mnie konkretny znak, że tu jesteś, że chcesz czytać. Każda twoja aktywność jest dla mnie bardzo ważna i napędza do dalszego działania i przede wszystkim rozwijania się właśnie dla ciebie.