Czy dieta eliminacyjna to cudowny lek na kolki niemowlęce?

Dieta eliminacyjna / hipoalergenowa – czy jest konieczna w okresie laktacji?

Dieta hipoalergenowa to dieta polegająca na ograniczaniu produktów wywołujących reakcje alergiczne. U niemowląt najczęściej alergizujące produkty to: mleko krowie, soja, orzechy, pszenica, ryby, czekolada, pomidory, owoce cytrusowe czy nawet miód. Spożywanie tych produktów przez karmiącą mamę może pobudzić reakcję alergiczną u dziecka. Lekarze zalecają kobietom zmianę diety, kiedy u dziecka pojawiają się niepokojące objawy np. zmiany skórne. Dieta hipoalergiczna bywa również pierwszym zaleceniem, gdy u dziecka pojawiają się kolki jelitowe.

Z biegiem lat coraz częściej mówi się o tym, że stosowanie restrykcyjnej diety przez matki nie zawsze koreluje z ustąpieniem kolek, a bardzo często negatywnie wpływa na stan psychiczny matki. Nic w tym dziwnego. Wyobrażam sobie jak mało komfortowa jest ta sytuacja. Nagle zostajesz postawiona przed przymusem wyłączenia z jadłospisu wszystkich podstawowych produktów. Rezygnujesz z mleka, jogurtów, chleba i wielu owoców. Na domiar złego nie możesz sobie nawet pozwolić na pocieszenie się ulubionymi czekoladkami. Jeśli zastosowanie diety rzeczywiście przyniesie efekty, twój trud jest wynagrodzony, wiesz że dieta eliminacyjna to był właściwy krok. Szczęśliwe i zdrowe dziecko to i szczęśliwa (odrobinę mniej zmęczona i zdecydowanie bardziej spokojna) mama.

Co się dzieje kiedy kolki nie ustają albo występują jeszcze częściej? Już samo złe samopoczucie dziecka doprowadza cię do frustracji. Mało śpisz, wciąż musisz czuwać przy dziecku, martwisz się o jego zdrowie i samopoczucie, nierzadko jest ci zwyczajnie przykro, że ten maluch, którego tak kochasz, musi cierpieć. Do tego wszystkiego dochodzi restrykcyjna dieta, często źle poprowadzona. Przez całe dnie jesz wafle ryżowe lub ziemniaki  i masz już ich po dziurki w nosie. Przy takim trybie życia i sposobie żywienia nietrudno również o nabawienie się niedoborów pokarmowych.

Porozmawiajmy więc dziś na ten temat – Czy dieta eliminacyjna powinna być podstawowym zaleceniem w przypadku pojawienia się kolki jelitowej u niemowlęcia?

Czym tak właściwie są kolki jelitowe?

Trudno rozprawiać o wpływie diety hipoalergicznej na występowanie kolki, kiedy nie do końca zdajemy sobie sprawę czym „kolka” jest. Trzeba przyznać, że stanowi ona niemałe wyzwanie dla naukowców i lekarzy. Mimo jej częstego występowania, wciąż wiemy o niej zbyt mało. Aktualna wiedza pozwala nam na postawienie kilku wniosków:

  • kolka niemowlęca jest problemem częstym i występującym na całym świecie,
  • wywołuje dolegliwości bólowe u dziecka i wiążę się z dyskomfortem psychicznym rodziców,
  • jest zespołem chorobowym zależnym od wielu czynników (psychologiczno-społecznych, alergii pokarmowej, nadwrażliwości na składniki pokarmowe, ekspozycji na dym papierosowy, nieprawidłowej techniki karmienia, niedojrzałości czynnościowej układu pokarmowego i układu nerwowego oraz zaburzenia motoryki jelit i nieprawidłowo rozwiniętej mikroflory jelitowej),
  • według danych u około 70% dzieci kolka jelitowa ma podłoże alergiczne.

A jednak! Czynnikiem wywołującym kolki u większości dzieci są reakcje alergiczne, prawdopodobnie właśnie dlatego ograniczenie pokarmów alergizujących jest pierwszym zaleceniem, którym usłyszysz, kiedy zaczniesz skarżyć się na dolegliwości swojego dziecka. Nawet jeśli lekarz podejdzie do sprawy na spokojnie, to nie zapominaj, że świat uwielbia mówić innym jak mają wychowywać swoje dzieci. Życzliwa babka, ciotka albo sąsiadka na pewno użyczą ci swojej rady i przyniosą obszerną listę produktów, które powinnaś wyłączyć ze swojej diety. Odłóż ją od razu na bok i udaj się do specjalisty.

dieta eliminacyjna a kolka niemowlęca

Jak rozpoznać kolkę jelitową?

Według definicji kolka niemowlęca objawia się stanem nasilonego niepokoju i niedającego się ukoić płaczu, występującego również po zaspokojeniu wszystkich potrzeb fizjologicznych dziecka oraz po usunięciu czynników zewnętrznych, które mogłyby powodować poczucie niepewności i niepokoju u niemowlęcia. Istotne jest również sprawdzenie czy płacz i drażliwość dziecka, nie mają innego podłoża zdrowotnego, aby nie zignorować ważnych objawów świadczących o chorobie lub zaparciach u malucha. Najpopularniejsze kryteria, które wykorzystuje się do diagnozy kolek jelitowych to III Kryteria Rzymskie oraz „reguła trzech” stworzona przez Wessela.

Reguła trzech Wessela pozwala na rozpoznanie kolki niemowlęcej kiedy płacz występuje:

  • Przez co najmniej 3 godziny dziennie
  • Przez co najmniej 3 dni w tygodniu
  • Przez co najmniej 3 tygodnie.

Kryteria oparte na III Kryteriach Rzymskich pozwalają na zdiagnozowanie kolki, kiedy u dziecka w wieku do 4 miesiąca życia występują WSZYSTKIE z wymienionych objawów:

  • epizody  rozdrażnienia, grymaszenia i płaczu rozpoczynają się i kończą bez wyraźnej przyczyny,
  • występują przez co najmniej 3 godziny w ciągu 3 dni w tygodniu
  • rozwój i wzrost dziecka pozostają prawidłowe.

Reakcja dziecka na kolkę rozpoczyna się nagle i szybko, dziecko płacze, pręży się, podkurcza nóżki oraz wykonuje nimi gwałtowne ruchy. Często takie zdarzenie powiązane jest z wydalaniem gazów oraz zwiększeniem obwodu brzucha. Epizod kolki zazwyczaj kończy się tak samo niespodziewanie, jak zaczyna. Maluch po prostu uspokaja się bez konkretnego powodu.

Leczenie kolek niemowlęcych dietą eliminacyjną

Kolka połączona jest z alergią pokarmową, aż u 70% chorujących dzieci. Co więcej aż u 44% z nich zdiagnozowano alergię na białka mleka krowiego. Badania potwierdziły, że u tych dzieci dieta eliminacyjna matki faktycznie poskutkowała ustąpieniem lub zmniejszeniem się objawów kolki niemowlęcej. Podobnie u niemowląt karmionych sztucznie zaleca się zmianę mieszanki na silny hydrolizat kazeiny (pod kontrolą lekarza!). Jednak jeśli po 48-72 godzinach, nie zauważysz poprawy, powinnaś szukać innych przyczyn kolki niemowlęcej.

Sprawa jest bardziej zaawansowana w przypadku dzieci karmionych naturalnie. Przyczyną reakcji alergicznej mogą być nie tylko białka mleka krowiego, ale również szereg innych pokarmów (pszenica, owoce, czekolada, orzechy, miód i inne). Zastosowanie diety hipoalergicznej w przypadku uzasadnionego (uzgodnionego z lekarzem) podejrzenia alergii pokarmowej może faktycznie przynieść ulgę niemowlakowi.

Chociaż zdania na  temat diety hipoalergicznej matki karmiącej są różne i część naukowców nie łączy diety matki z alergią u dziecka to jednak obserwacje są jasne. Wprowadzenie diety eliminacyjnej (w przypadku stwierdzonej alergii pokarmowej), skraca czas i częstość występowania epizodów nagłego, niedającego się ukoić płaczu.

Dieta eliminacyjna na własną rękę – STANOWCZE NIE

Alergolog powinien czuwać nad wszystkimi zmianami w diecie twojej i twojego dziecka. Być może już przy pierwszej wizycie okaże się, że nie ma konieczności wprowadzania specjalnej diety. Jeśli jednak będzie potrzebna niech kieruje nią lekarz specjalista. Jego zadaniem będzie rozplanowanie kolejności wyłączania kolejnych pokarmów oraz ich ponownego włączania do jadłospisu, a także analiza reakcji na pokarm u dziecka.

Prowadząc dietę eliminacyjną na własną rękę łatwo przegapić istotne zmiany w zachowaniu dziecka oraz trudno ustalić, który produkt rzeczywiście wywołuje reakcję alergiczną. Częstym błędem popełnianych przez rodziców jest wyłączenie na raz wszystkich podejrzanych produktów i ciągnięcie takiej diety, aż do zaprzestania karmienia piersią.

Dieta hipoalergiczna „na wszelki wypadek”

Nie ma żadnych doniesień naukowych, jakoby stosowanie diety hipoalergicznej w czasie ciąży lub w pierwszych dniach życia miało zapobiec rozwinięciu się alergii. Istnieją nawet hipotezy, że dziecko odcięte od kontaktu z alergenem nie wykształci prawidłowej odpowiedzi układu immunologicznej na ten składnik i w późniejszym czasie będzie on wywoływał reakcję alergiczną u malucha. Kobieta w ciąży oraz karmiąca powinna przede wszystkim odżywiać się zdrowo. W ten sposób najlepiej zadba o siebie i dziecko. Stosowanie diet eliminujących nabiał, gluten, cytrusy czy inne składniki zostaw sobie na sytuacje specjalne, które będą tego wymagać.

Ciąża oraz laktacja nie powinny kojarzyć się z dietą hipoalergiczną, ale ze zdrowym żywieniem i eliminacją jedynie używek.

kolki niemowlęce, a dieta

Zdrowie mamy też jest ważne

Oczywiście, że jestem zwolenniczką wyłącznego karmienia piersią do 6 miesiąca i w miarę możliwości jego kontynuowania w dalszym życiu dziecka.  Nie bądźmy jednak terrorystkami dla siebie samych i dla innych kobiet, nie oceniajmy ich, kiedy skończą karmić piersią zdecydowanie szybciej. Przyczyn takiej decyzji jest wiele, a jedną z nich może być też zdrowie psychiczne głównej bohaterki tej historii czyli karmiącej mamy. Ma ona prawo przerwać karmienie wtedy, kiedy uzna to za stosowne i nikt nie powinien robić jej przez to wyrzutów. Podejmuje ona własną, odpowiedzialną decyzję, w zgodzie ze swoim sumieniem. Obowiązkiem służby zdrowia i najbliższych jest poinformowanie jej o korzyściach płynących z karmienia piersią oraz o zagrożeniach wynikających z wczesnego odstawienia niemowlaka od naturalnego pokarmu. Niczyim obowiązkiem nie jest natomiast zmuszanie kobiety do karmienia za wszelką cenę i ostre krytykowanie jej decyzji.

Wyobraź sobie sytuację, kiedy masz już pod opieką jedno dziecko i na świat przychodzi drugie, które okazuje się być alergikiem. Lekarz wymaga od ciebie bardzo restrykcyjnej diety. Jesz coraz mniej, a poprawy nie widać. Musisz przygotowywać oddzielne posiłki tylko dla siebie oraz normalne dla reszty rodziny, niemowlak wciąż płacze i nie daje ci przespać nawet kilku godzin, doprowadzasz swój organizm do niedoborów składników mineralnych i witamin, a do tego wszystkiego zaniedbujesz starsze dziecko. Oczywiste jest, że w takiej sytuacji jesteś przemęczona i sfrustrowana! Ty także zasługujesz na zdrowie, a twoje pociechy na szczęśliwą mamę.

Kontynuuj karmienie piersią tak długo jak jest to możliwe, jednak kiedy poczujesz, że przekracza to twoje możliwości fizyczne lub psychiczne możesz śmiało wybrać się do lekarza, skonsultować z nim swoją decyzję i wybrać odpowiednie dla małego alergika mleko zastępcze.

Zdrowie i samopoczucie dziecka są ważne, ale każdy maluch do szczęścia potrzebuje też zdrowej i zadowolonej mamy.

Zobacz też:

Jak zadbać o siebie kiedy planujesz ciążę

Dieta w Zespole Policystycznych Jajników

Czy aktywność fizyczna rzeczywiście wpływa na płodność?

Jeśli post ci się spodobał lub okazał się przydatny udostępnij go dalej, zostaw komentarz lub po prostu polub post na facebooku. Dla ciebie to kilka sekund, a dla mnie konkretny znak, że tu jesteś, że chcesz czytać. Każda twoja aktywność jest dla mnie bardzo ważna i napędza do dalszego działania i przede wszystkim rozwijania się właśnie dla ciebie.

FACEBOOK II INSTAGRAM